3 przykłady na to, jak technologia zmienia reklamę

3 przykłady na to, jak technologia zmienia reklamę

Opublikowany

Na początku było słowo. I szyldy reklamowe. Dziś żeby zainteresować odbiorców potrzeba czegoś więcej - każdego dnia udowadniają to kolejne marki, które korzystając z nowych technologii dostarczają nam zupełnie nowych przeżyć reklamowych. Dosłownie.

Dlaczego dosłownie? Bo reklama to od kilku lat coś więcej, niż 30-sekundowe nagranie opowiadające o zaletach produktu. To dobrze przemyślane działanie, które oprócz oferty sprzedaje Ci emocje i styl życia. I robi to przy wykorzystaniu wszystkich znanych ludzkości technik – wliczając te rodem z filmów science-fiction. Nie wierzysz? Czytaj dalej.

Big Data

Zaczniemy od Big Data.
Pierwszy raz w historii mamy do czynienia z masową produkcją danych. I mamy tu na myśli naprawdę wielkie liczby – według szacunków IBM, 90% informacji dostępnych obecnie w internecie to dane opublikowane po 2016 roku. Mimo, że wykorzystujemy zaledwie 20% z nich (my też zastanawiamy się, czy to wyłącznie zdjęcia kotów), to większość z nich może z powodzeniem usprawnić optymalizację reklam – udostępniając wiedzę na temat Twoich klientów, kampanii (również tych przeprowadzonych przez konkurencję!) i branży. Jak zdobyć te kluczowe dla Twojego biznesu informacje?
blog_tresc_3 przykłady.jpg
Wystarczy tylko użyć odpowiedniego narzędzia. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, mamy dla Ciebie krótką ściągę kilku najpopularniejszych, które możesz zaprzęgnąć do pracy jeszcze dzisiaj:
  1. jeśli szukasz informacji na temat Twoich klientów – SALESmanago (m.in. źródła ruchu na stronie), Google Analytics (głównie dane demograficzne) i na koniec nasze dziecko – Cluify (informacje pozwalające sprawdzić, w jakich miejscach przebywają klienci),,
  2. jeżeli zależy Ci na pozyskaniu wzmianek na temat Twojej firmy – Brand24 (głównie kontekst publikacji), Opinion Crawl (monitoring sentymentu dyskusji), Monitori (m.in. ilość i źródła opinii),
  3. jeśli poszukujesz statystyk dotyczących Twojej strony internetowej – SEMRush (m.in. audyt witryny pod kątem pozycjonowania), stat4you (statystyki wyświetleń), Alexa (ranking popularności stron w wybranych kategoriach).
A teraz uruchom wyobraźnię. Załóżmy, że prowadzisz internetowy sklep z zabawkami – Twoim potencjalnym klientem są rodzice. Analizując w Cluify dane dotyczące ich zachowań (również poza Internetem, np. w miejscach, które odwiedzają) dowiesz się, gdzie spędzają wolny czas, a to pomoże Ci przygotować  spersonalizowane reklamy. Wiesz jak pisać, ponieważ Google Analytics podpowiedział Ci, kim są osoby przeglądające Twoją stronę i czego poszukują. Mało tego – Brand24 i Opinion Crawl podsunęły Ci świetny pomysł na to, które produkty objąć promocją. I tak dalej, i tak dalej… Bo wiesz – dostosowane do potrzeb klientów i nienachalne działania promocyjne zawsze przynoszą lepszy efekt.
Ale najlepsze dopiero przed Tobą. Czeka Cię jeszcze analiza wyników kampanii na podstawie której dowiesz się, co kupili Twoi klienci i dlaczego część z nich porzuciła koszyk zakupowy. Zweryfikujesz ilość i źródła kliknięć, dzięki czemu przygotujesz Najlepszą Kampanię Ever. I celowo użyliśmy tutaj wielkich liter.
Ale Big Data to dopiero początek rewolucji w reklamie. Wbrew pozorom, całkiem skromny – zwłaszcza w porównaniu do Sztucznej Inteligencji.

Sztuczna Inteligencja

Mimo, że przywodzi na myśl filmy science-fiction to już dawno wyszła poza duży ekran (czy imię Sophia coś Ci mówi?). Co sekundę w internecie pojawia się 30 GB nowych danych i nic dziwnego, że ludzki mózg potrzebuje pomocy, aby przetworzyć choćby ich ułamek. Tu z odsieczą przychodzą właśnie mechanizmy Sztucznej Inteligencji (AI) i uczenia maszynowego (ML). Jakiś przykład? Najprostszym, z naszego podwórka, będzie reklama. Lepsza reklama!
blog_tresc_3 przykłady2.jpg
Pewnie zastanawiasz się, czym właściwie są te „lepsze reklamy” i na czym polega przetwarzanie danych przez Sztuczną Inteligencję. Wbrew pozorom, to całkiem prosty proces, który wyjaśnimy na przykładzie serwisu YouTube. Bo naszym zdaniem już wkrótce wyprzedzi w rankingach popularności wyszukiwarkę Google. A zatem...

Jak działa AI na Youtube?

Algorytmy YouTube są odpowiedzialne za analizę nowych materiałów i ich porządkowanie. Chodzi o to, żeby w powiększającym się morzu contentu wyciągnąć wyłącznie najbardziej wartościowe treści, które zasługują na najwyższą pozycję w wynikach wyszukiwania. Wszystko po to, abyśmy nie musieli godzinami przesiewać filmów z kotami wyłącznie po to, aby w końcu znaleźć coś wartościowego (no dobra, koty też są spoko). Tylko jakie właściwie treści są cenne z perspektywy Sztucznej Inteligencji? Odpowiedź jest oczywista:
  1. filmy, które obejrzano do końca,
  2. najchętniej komentowane i udostępniane nagrania,
  3. filmy opublikowane przez kanały o wysokiej ilości subskrypcji,
  4. dobrze opisane materiały (tytuł i słowa kluczowe).
Następnym razem, kiedy zechcesz zwiększyć klikalność swoich reklam i treści sponsorowanych lub zamarzysz o tym, żeby znaleźć się na liście rekomendacji YouTube zajrzyj na naszą listę. Proste.
Ale czy tak proste jak reklama w kontekście Internetu Rzeczy? Oto jest pytanie!

Internet Rzeczy

Internet Rzeczy to, mówiąc najprościej, wszystkie połączone z siecią przedmioty codziennego użytku – wliczając w to Twoją inteligentną lodówkę i ten nowy smartband, który wie, ile kroków musisz zrobić aby spalić wczorajsze pączki. Okazuje się, że ta z pozoru bezużyteczna wiedza przydaje się Twojemu działowi marketingu. Co więcej – przydaje się dużo bardziej, niż Tobie. Dlaczego?
blog_tresc_3 przykłady3.jpg
Za każdym razem, kiedy używasz inteligentnego urządzenia, zbiera ono informacje na temat Twoich nawyków i preferencji. Tak samo dzieje się w przypadku Twoich klientów – im częściej łączą się z siecią, tym więcej informacji na ich temat możesz zebrać i wykorzystać w swojej kampanii (i wbrew pozorom, takie działania najbardziej służą odbiorcom – zmniejszając ilość SPAMu). Np. jeśli jesteś producentem obuwia sportowego i chcesz sprzedać swoją wiosenną kolekcję – sprawdzasz, kto w ostatnim czasie przeglądał w sieci buty, a później wysyłasz do tych osób personalizowaną reklamę za pośrednictwem inteligentnych urządzeń. Najlepiej wtedy, kiedy potencjalny klient znajduje się w okolicy Twojego sklepu – o tym, jakie narzędzia Ci w tym pomogą pisaliśmy już w części poświęconej Big Data.
A teraz pora na trochę praktyki.
CLUIF_banner_blog.gif

Udostępnij

Powiązane artykuły
Jak dotrzeć z reklamą do uczestników letnich festiwali?

temu

76% klientów w przedziale wiekowym 18-34 najbardziej ufa markom, które kojarzą się z rozrywką. To grupa, której moc nabywcza i otwartość na nowości sprawiają, że firmy chętnie kierują oferty właśnie w jej stronę. Chcesz powalczyć o młodych? Wybierz się na festiwal!
Reklama do osób, które odwiedziły konkretne miejsca? Zrobisz to w kilka minut!

temu

Chcesz dotrzeć do osób, które odwiedzają konkretne miejsca? Uważasz, że właśnie tam spędzają czas Twoi potencjalni klienci? Wyślij do nich reklamę i zobacz, ilu z nich pojawi się w Twoim sklepie lub restauracji! To prostsze niż myślisz.
Narzędzia do pozyskiwania klientów, które możesz wypróbować jeszcze dziś

temu

Powiedzieć, że skuteczne pozyskiwanie klientów to umiejętność, która wymaga połączenia zmysłu analitycznego z kreatywnością, to jakby nic nie powiedzieć. Docieranie do coraz to nowszych grup docelowych i przekonywanie ich do produktu to zadanie dla Wybranych – i celowo użyliśmy tu wielkiej litery (nie każdy jest przecież stworzony do efektywnej sprzedaży). Właśnie dlatego postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się sposobom pozyskiwania klientów i wybrać te, które nie zawodzą. Wypróbujesz?
Czy niewielka firma może odnieść wielki sukces?

temu

Prowadzenie biznesu (zwłaszcza niewielkiego) jest jak jazda na rollercoasterze. Przez większość czasu powoli pniesz się ku górze, aby chwilę później z żołądkiem w okolicy gardła spadać z szybkością godną Sokoła Millennium. Niektórzy twierdzą, że im mniejsza jest firma, tym łatwiej jest wypaść ze spadającego wagonika – ale czy naprawdę mają rację?

Przygotuj się na długi weekend: skuteczny marketing w branży turystycznej

Nawet, jeśli nie czujesz jeszcze unoszącego się w powietrzu zapachu zwęglonej kiełbaski z grilla to możesz mieć pewność, że Twoi klienci od kilku tygodni przygotowują się do majówki. Zanim utkniesz w kilkukilometrowym korku gdzieś w drodze do Chałup przeczytaj, jak odnaleźć się w urlopowej rzeczywistości i skutecznie kierować reklamy do turystów.